Wypadki chodzą po ludziach. Każdemu z nas może przytrafić się niespodziewane zdarzenie, którego skutki odczuwać będziemy miesiącami czy nawet latami. Wiele z tych zdarzeń może być potencjalnym źródłem roszczeń takich jak odszkodowanie czy zadośćuczynienie. Przedmiotem poniższego artykułu będzie rozważenie kwestii roszczeń o zadośćuczynienie po wypadku.
Czym jest zadośćuczynienie?
Polski ustawodawca przewidział dwie formy rekompensaty dla pokrzywdzonego w wypadku.
Pierwsza z nich – odszkodowanie – ma w zamiarze prawodawcy pokryć wszelkie szkody czy zniszczenia na mieniu i na osobie poszkodowanego. Jego wysokość ustalana jest proporcjonalnie do doznanej szkody, a więc ma mieć rzeczywiste pokrycie w szkodzie, np. gdy podczas wypadku zniszczenie mienia oszacowano na 20 000 zł, to odpowiednio odszkodowanie wyniesie dokładnie tyle. Jest to więc wartość, którą można oszacować na podstawie kosztorysu czy opinii biegłych, odnosi się wprost do wartości uszczuplenia czy zniszczenia mienia poszkodowanego na skutek danego zdarzenia.
Drugą formą rekompensaty za wypadek jest zadośćuczynienie. Przysługuje ono za szkodę niemajątkową, taką jak ból fizyczny, uszczerbek na zdrowiu psychicznym czy nawet utrata relacji na skutek powstałego deliktu. Od razu można zatem zauważyć, iż zadośćuczynienie nie ma bezpośredniego odbicia w powstałej szkodzie, jest niejako „nienamacalne”, gdyż jego wysokość nie jest możliwa do przeliczenia na podstawie rzeczywistej szkody i kosztów jej naprawy, a oszacowanie go jest znacznie trudniejsze niż w przypadku odszkodowania.
Jaka jest wysokość zadośćuczynienia po wypadku?
Przy szacowaniu wysokości zadośćuczynienia za doznaną krzywdę branych pod uwagę jest wiele czynników, takich jak chociażby:
- wpływ pokrzywdzonego na zaistnienie zdarzenia,
- długość pobytu w szpitalu,
- czas trwania rehabilitacji,
- stopień bólu,
- trwałe ograniczenia na skutek wypadku,
- niepełnosprawność,
- depresja po zdarzeniu,
- zespół powypadkowy,
- negatywne zmiany w psychice,
- wiek poszkodowanego,
- obniżenie jakości życia po wypadku, itp.
Sporządzając pozew o zapłatę z tytułu zadośćuczynienia prawnik prowadzący Twoją sprawę możliwie najcelniej oszacuje wysokość zadośćuczynienia w oparciu o dotychczasowe orzecznictwo w podobnych sprawach i Twoją indywidualną sprawę. Ważne jest, aby dochodzone roszczenie nie było przeszacowane, gdyż w przypadku oddalenia części roszczenia Sąd podzieli koszty procesu pomiędzy obie strony. Kluczem do wygrania sprawy będzie znalezienie złotego środka, a więc wyliczenie roszczenia o zadośćuczynienie w taki sposób, by nie było zbyt niskie i przez to nie rekompensowało w pełni doznanych krzywd, ale także by nie było nad wyraz wysokie, a więc znacznie przekraczające stopień doznanej krzywdy. Właśnie dlatego tak ważne jest powierzenie swojej sprawy profesjonalnemu pełnomocnikowi. Kancelaria Dyś i Wspólnicy specjalizuje się w sprawach o zadośćuczynienie z tytułu wypadku.
Komu przysługuje zadośćuczynienie po wypadku?
Oczywiście w pierwszej kolejności należy wskazać samego pokrzywdzonego. Jeśli jesteś ofiarą wypadku, którego sprawcą jest inna osoba, a więc Twoja krzywda powstała bezpośrednio na skutek działania lub zaniechania sprawcy, jesteś głównym beneficjentem zadośćuczynienia. To w Twoim imieniu i na Twoją rzecz wystąpimy do Sądu z powództwem przeciwko sprawcy lub jego ubezpieczycielowi.
W części przypadków zadośćuczynienie będzie przysługiwać innej osobie niż sam pokrzywdzony. Mowa tu o zdarzeniach na skutek których pokrzywdzony zmarł. W takim przypadku najbliższa rodzina, a więc dzieci, małżonek czy rodzice pokrzywdzonego, mogą wystąpić z roszczeniem o zadośćuczynienie. Jest to możliwe jednak tylko wtedy, gdy na skutek deliktu i w konsekwencji śmierci, osoba występująca z roszczeniem doświadczyła traumy, załamania, ogromnego cierpienia psychicznego. Dodatkowo z pokrzywdzonym musiała ją wiązać mocna więź emocjonalna.
Dochodzenie roszczeń po wypadku – pomoc prawna
Jeśli po przeczytaniu powyższego tekstu odnosisz wrażenie, że może przysługiwać ci roszczenie o zadośćuczynienie, nie zwlekaj i skontaktuj się z naszymi prawnikami. Roszczenie o zadośćuczynienie przedawnia się zwykle w ciągu 3 lat od doznania szkody lub dowiedzenia się o niej, jednak nie później niż 10 lat od zaistnienia samego zdarzenia. Warto więc już teraz zadbać o swoje sprawy i skonsultować swój indywidualny przypadek z Kancelarią Dyś i Wspólnicy. Przyjrzymy się Twojej sprawie, oszacujemy wysokość możliwego do uzyskania odszkodowania i zadośćuczynienia i z pełnym zaangażowaniem poprowadzimy Twoją sprawę w Sądzie!
Zadośćuczynienie po wypadku – podsumowanie
Zadośćuczynienie po wypadku stanowi formę rekompensaty za doznaną krzywdę, której nie da się wycenić wyłącznie na podstawie poniesionych kosztów. Jego celem jest złagodzenie skutków cierpienia fizycznego i psychicznego oraz negatywnych zmian w życiu poszkodowanego. Każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie, dlatego wysokość należnego zadośćuczynienia zależy od wielu okoliczności, takich jak rozmiar doznanych obrażeń, przebieg leczenia, trwałe następstwa wypadku czy wpływ zdarzenia na codzienne funkcjonowanie.
Jeżeli na skutek wypadku doszło do obrażeń lub utraty bliskiej osoby w wyniku zawinionego działania innej osoby, warto sprawdzić, czy przysługuje Ci prawo do zadośćuczynienia. Odpowiednie przygotowanie sprawy, zgromadzenie dokumentacji oraz właściwe oszacowanie roszczenia mają istotne znaczenie dla uzyskania należnej rekompensaty. Profesjonalna pomoc prawna pozwala skutecznie dochodzić swoich praw zarówno na etapie postępowania likwidacyjnego, jak i przed sądem.
Autor artykułu: apl. radc. Maciej Bukowski
Czy zadośćuczynienie i odszkodowanie to to samo?
Nie. Odszkodowanie rekompensuje szkody majątkowe, np. koszty naprawy pojazdu czy leczenia, natomiast zadośćuczynienie ma na celu zrekompensowanie krzywdy niemajątkowej, czyli bólu, cierpienia fizycznego i psychicznego oraz pogorszenia jakości życia.
Kto może ubiegać się o zadośćuczynienie po wypadku?
Przede wszystkim osoba poszkodowana w wypadku. W przypadku śmierci poszkodowanego z roszczeniem mogą wystąpić także najbliżsi członkowie rodziny, jeżeli śmierć spowodowała u nich znaczną krzywdę i naruszenie więzi rodzinnych.
Czy warto skorzystać z pomocy prawnika?
Tak. Profesjonalny pełnomocnik pomoże ocenić zasadność roszczenia, zgromadzić odpowiednie dowody, oszacować wysokość zadośćuczynienia oraz reprezentować poszkodowanego w postępowaniu przed ubezpieczycielem i sądem.