Jeśli Twój kredyt konsumencki nie kwalifikuje się do sankcji kredytu darmowego, niekoniecznie oznacza to, że musisz pogodzić się z odsetkami naliczonymi od prowizji czy ubezpieczenia. Kwietniowy wyrok TSUE otworzył dodatkową drogę do odzyskania tych pieniędzy – nawet gdy klasyczna SKD nie wchodzi w grę. W tym artykule wyjaśniamy, kiedy możesz odzyskać odsetki od kosztów kredytu.

Czy brak możliwości skorzystania z SKD zamyka drogę do odzyskania odsetek?

Nie. Sankcja kredytu darmowego to tylko jeden z instrumentów ochrony konsumenta – jeśli z niego nie skorzystasz, nie tracisz automatycznie prawa do kwestionowania konkretnych zapisów umowy. Jeżeli bank naliczał Ci odsetki od kwoty obejmującej prowizję lub składkę ubezpieczeniową, a nie tylko od realnie wypłaconego kapitału, możesz dochodzić zwrotu tej nadpłaty na zasadach ogólnych – niezależnie od tego, czy Twoja umowa w ogóle podlega przepisom o SKD.

Podstawą takiego roszczenia jest uznanie odpowiedniego postanowienia umowy za niedozwolone (art. 385¹ kodeksu cywilnego) oraz żądanie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. To inna droga niż SKD, ale prowadzi do podobnego celu: odzyskania pieniędzy, które bank pobrał tytułem odsetek od kosztów, jakich faktycznie Ci nie udostępnił.

Moneta jednozłotowa na banknocie 50 zł.

Kiedy kredyt konsumencki nie kwalifikuje się do sankcji kredytu darmowego?

Najczęściej dzieje się tak, gdy kwota kredytu przekracza ustawowy limit 255 550 zł, gdy kredyt został zaciągnięty na cele związane z działalnością gospodarczą, albo gdy roczny termin na złożenie oświadczenia o SKD już minął. Osobną grupę stanowią kredyty hipoteczne, które co do zasady podlegają innym przepisom niż ustawa o kredycie konsumenckim.

W praktyce oznacza to, że wielu kredytobiorców z góry rezygnuje z dochodzenia jakichkolwiek roszczeń, bo słyszą, że „ich kredyt nie kwalifikuje się do SKD”. To błąd – brak SKD nie przekreśla możliwości odzyskania konkretnej nadpłaty wynikającej z nieprawidłowego naliczania odsetek.

Co zmienił wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r.?

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozstrzygnął w sprawie C-744/24, że odsetkami może być objęta wyłącznie kwota faktycznie postawiona do dyspozycji konsumenta. Jeśli bank doliczył do kapitału prowizję lub składkę ubezpieczeniową, a następnie naliczał odsetki również od tej doliczonej kwoty, narusza to zasady wynikające z unijnej dyrektywy o kredycie konsumenckim.

Mówiąc prościej: jeśli pożyczyłeś np. 100 000 zł, z czego faktycznie otrzymałeś 90 000 zł, a pozostałe 10 000 zł bank potrącił jako prowizję lub ubezpieczenie doliczone do kapitałuodsetki mogły być naliczane wyłącznie od tych 90 000 zł. Naliczanie ich od pełnej kwoty 100 000 zł oznacza, że bank pobierał wynagrodzenie od pieniędzy, których nigdy nie przekazał Ci do dyspozycji.

Mężczyzna analizuje umowę kredytową i oblicza odsetki od kosztów na kalkulatorze.

Jak odzyskać odsetki od kosztów kredytu bez powoływania się na SKD?

Pierwszym krokiem jest sprawdzenie, czy Twoja umowa przewidywała naliczanie odsetek od pełnej kwoty kredytu, mimo że część tej kwoty stanowiła skredytowaną prowizję lub ubezpieczenie. Jeżeli tak – masz podstawy do żądania zwrotu różnicy, niezależnie od tego, czy formalnie kwalifikujesz się do SKD.

Warto też sprawdzić, jak w umowie określono całkowitą kwotę kredytu oraz rzeczywistą roczną stopę oprocentowania (RRSO). Błędne wskazanie tych wartości – co potwierdził wskazany wyrok TSUE – jest mocnym argumentem w sporze z bankiem, nawet gdy roczny termin na skorzystanie z klasycznej SKD już minął.

Przykład z życia: Klient zaciągnął kredyt gotówkowy na 80 000 zł na cele związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, przez co SKD w ogóle go nie obejmowała. Z tej kwoty 12 000 zł stanowiło skredytowaną składkę ubezpieczeniową, a bank naliczał odsetki od pełnych 80 000 zł przez cały okres spłaty. Po analizie umowy wykazano, że odsetki od 12 000 zł zostały pobrane nienależnie, ponieważ konsument nigdy nie otrzymał tej kwoty do faktycznej dyspozycji – w efekcie możliwe było wystąpienie o zwrot nadpłaconych odsetek na zasadach ogólnych, mimo braku prawa do SKD.

Co zrobić, jeśli Twój kredyt nie kwalifikuje się do SKD?

Nie rezygnuj z analizy umowy tylko dlatego, że usłyszałeś, iż SKD Cię nie obejmuje. Sprawdź, jak liczono odsetki, jaką kwotę wskazano jako całkowitą kwotę kredytu i czy pokrywała się ona z kwotą realnie postawioną do Twojej dyspozycji. To właśnie na tym poziomie – niezależnie od SKD – rozstrzyga się często, czy przysługuje Ci zwrot części odsetek.

Czy sprawa dotyczy tylko kredytów gotówkowych?

Nie, mechanizm naliczania odsetek od skredytowanych kosztów pojawia się w różnych rodzajach kredytów konsumenckich – gotówkowych, ratalnych i konsolidacyjnych – niezależnie od tego, czy dana umowa podlega SKD.

Czy jeśli minął rok od zawarcia umowy, tracę wszystkie prawa wobec banku?

Nie. Upływ rocznego terminu wyłącza jedynie możliwość skorzystania z klasycznej sankcji kredytu darmowego. Roszczenie o zwrot nadpłaconych odsetek oparte na niedozwolonym postanowieniu umowy rządzi się innymi terminami przedawnienia.

Czy warto sprawdzić umowę, jeśli kredyt był zaciągnięty na działalność gospodarczą?

Tak, jeśli w umowie doliczono odsetki od skredytowanych kosztów, a nie tylko od realnie wypłaconego kapitału – wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r. może być istotnym argumentem także w takiej sprawie.