Choć od udzielania kredytów powiązanych z frankiem szwajcarskim minęło już wiele lat, tysiące osób wciąż spłacają takie zobowiązania lub dochodzą swoich praw przed sądami. Wielu mieszkańców Lublina zastanawia się, czym właściwie są kredyty frankowe, dlaczego stały się przedmiotem sporów z bankami i czy nadal można dochodzić swoich roszczeń. W tym poradniku wyjaśniamy najważniejsze zagadnienia związane z tym tematem.

Czym są kredyty frankowe?

Potocznie mianem „kredytów frankowych” określa się kredyty hipoteczne powiązane z kursem franka szwajcarskiego (CHF). Wbrew powszechnej opinii wiele z nich nie było wypłacanych we frankach – środki trafiały do kredytobiorców w złotówkach, natomiast wysokość zadłużenia lub rat była uzależniona od kursu CHF. W praktyce oznaczało to, że zmiana kursu waluty wpływała na wysokość miesięcznych rat oraz całkowitego zadłużenia. W polskim systemie bankowym funkcjonowały przede wszystkim kredyty indeksowane i denominowane, które różniły się sposobem przeliczania kwoty zobowiązania.

Dlaczego kredyty frankowe stały się problemem?

Na początku lat 2000 kredyty powiązane z frankiem szwajcarskim cieszyły się ogromną popularnością. Kuszące było przede wszystkim niższe oprocentowanie oraz niższe raty w porównaniu z kredytami złotowymi. Wiele osób decydowało się na takie rozwiązanie, nie przewidując, że kurs franka może znacząco wzrosnąć.

Po gwałtownym umocnieniu się szwajcarskiej waluty sytuacja wielu kredytobiorców diametralnie się zmieniła. Raty zaczęły rosnąć, a zdarzały się przypadki, w których mimo wielu lat regularnej spłaty saldo zadłużenia było wyższe niż kwota pierwotnie pożyczona od banku. Dla wielu rodzin oznaczało to poważne problemy finansowe.

Prawnik analizuje dokument umowy kredytu frankowego przed złożeniem pozwu przeciwko bankowi.

Skąd wzięły się spory z bankami?

Problemy frankowiczów nie wynikają wyłącznie ze wzrostu kursu waluty. Kluczowe znaczenie mają zapisy znajdujące się w wielu umowach kredytów frankowych. Sądy wielokrotnie wskazywały, że część umów zawierała niedozwolone postanowienia, zwane klauzulami abuzywnymi. Dotyczyły one między innymi sposobu ustalania kursów walut przez banki oraz zasad przeliczania zadłużenia i rat.

Jeżeli sąd uzna, że takie postanowienia naruszały prawa konsumenta, może stwierdzić nieważność całej umowy kredytu CHF albo, w określonych przypadkach, usunąć z niej wadliwe zapisy. Każda sprawa wymaga jednak indywidualnej analizy treści umowy oraz okoliczności jej zawarcia. 

Czy mieszkańcy Lublina mogą dochodzić swoich praw?

Tak. Mieszkańcy Lublina posiadający kredyty frankowe mają takie same prawa jak kredytobiorcy z innych części Polski. W praktyce pierwszym krokiem powinno być zgromadzenie dokumentów dotyczących kredytu CHF, w szczególności umowy, aneksów oraz historii spłat.

Następnie warto przeprowadzić profesjonalną analizę umowy kredytu frankowego, która pozwoli ocenić, czy znajdują się w niej postanowienia mogące stanowić podstawę dochodzenia roszczeń wobec banku. Dopiero po takiej analizie można świadomie podjąć decyzję o ewentualnym postępowaniu sądowym lub rozmowach ugodowych.

Czy każda umowa frankowa jest nieważna?

Nie. To jeden z najczęściej powielanych mitów. Nie każda umowa kredytowa zawiera wadliwe postanowienia, a każda sprawa jest oceniana indywidualnie przez sąd. Znaczenie mają między innymi treść konkretnej umowy, sposób jej wykonywania oraz aktualne orzecznictwo.

Z tego względu nie warto opierać decyzji wyłącznie na historiach znajomych czy informacjach znalezionych w internecie. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest analiza dokumentów przez prawnika zajmującego się sprawami frankowymi.

Statuetka Temidy z wagą sprawiedliwości na tle okna – symbol sądowej walki frankowiczów z bankami.

Jak przygotować się do konsultacji z prawnikiem?

Przed spotkaniem z prawnikiem warto przygotować komplet dokumentów, czyli:

  • umowę kredytu frankowego wraz z załącznikami,
  • wszystkie podpisane aneksy,
  • harmonogram spłat,
  • historię spłat kredytu,
  • korespondencję prowadzoną z bankiem.

Analiza tych dokumentów pozwala szybciej ocenić sytuację oraz przedstawić możliwe rozwiązania.

Jak wygląda dochodzenie roszczeń?

Pierwszym krokiem jest analiza umowy kredytowej, aneksów oraz historii spłat. Następnie specjalista ocenia, czy znajdują się w niej zapisy mogące być uznane za niedozwolone. Dopiero na tej podstawie podejmowana jest decyzja o zasadności bądź braku zasadności podjęcia dalszych czynności zmierzających do obrony praw frankowicza, tj. skierowaniu pozwu do Sądu. W trakcie postępowania Sąd bada treść umowy, okoliczności jej zawarcia oraz stanowiska stron. Każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie.

Podsumowanie

Kredyty frankowe pozostają jednym z najważniejszych tematów dotyczących rynku kredytów hipotecznych w Polsce. Dla wielu mieszkańców Lublina są one nadal źródłem wysokich kosztów i niepewności. Nie oznacza to jednak, że każdy frankowicz znajduje się w identycznej sytuacji. Przed podjęciem decyzji o wystąpieniu przeciwko bankowi warto dokładnie przeanalizować swoją umowę i poznać przysługujące prawa. Świadoma decyzja, oparta na rzetelnej analizie dokumentów, jest najlepszym sposobem na ocenę możliwości dochodzenia swoich roszczeń.

Czy spłacony kredyt frankowy może również być przeanalizowany przez Kancelarię?

Tak, w wielu przypadkach jest to możliwe.

Czy każdy kredyt frankowy można unieważnić?

Nie. Rozstrzygnięcie zależy od treści umowy kredytowej oraz okoliczności konkretnej sprawy.

Czy warto zawrzeć ugodę z bankiem?

To zależy od warunków proponowanej ugody oraz sytuacji konkretnego kredytobiorcy. Przed podjęciem decyzji warto porównać jej skutki z możliwymi rezultatami postępowania sądowego.