Coraz częściej poruszanym tematem jest obecnie zawieranie ugód z bankami w sprawach frankowych. Dzięki rosnącej liczbie korzystnych wyroków na rzecz frankowiczów banki oferują coraz atrakcyjniejsze warunki ugód, chcąc uniknąć przegranej w postępowaniu sądowym.
Decydując się jednak na zawarcie porozumienia z bankiem, należy mieć świadomość, że opodatkowanie ugód frankowych może wiązać się z koniecznością zapłaty podatku. Często chcąc uniknąć procesu, frankowicz podpisuje ugodę, która może prowadzić do powstania zobowiązania podatkowego, jeżeli nie uwzględni kluczowych kwestii prawnych.
Czy ugoda frankowa rodzi obowiązek podatkowy?
Zawierając porozumienie z bankiem, warto zastanowić się, czy i w jakim zakresie opodatkowanie ugód frankowych będzie miało zastosowanie w konkretnej sprawie. Ugoda często wiąże się ze zwolnieniem z części długu oraz wypłatą środków wynikających z nadpłat. W świetle prawa takie zwolnienie może zostać uznane za przychód, który podlega opodatkowaniu.
11 marca 2022 roku Minister Finansów wydał rozporządzenie (Dz.U. 2022 poz. 639), które przewiduje zaniechanie poboru podatku dochodowego od osób fizycznych w przypadku przychodów uzyskanych w wyniku restrukturyzacji kredytów hipotecznych przeznaczonych na cele mieszkaniowe. Rozporządzenie obowiązuje do końca 2026 roku.
Kiedy opodatkowanie ugód frankowych nie będzie miało zastosowania?
Aby skorzystać z możliwości zwolnienia z podatku, frankowicz musi spełnić określone warunki:
- Kredyt powinien zostać zaciągnięty wyłącznie na jedną inwestycję mieszkaniową. Jeżeli frankowicz posiada więcej niż jeden kredyt, zwolnienie dotyczy wyłącznie tych, które finansowały tę samą inwestycję.
- Nie można wcześniej skorzystać z analogicznego zwolnienia z podatku od umorzonych wierzytelności w związku z innym kredytem mieszkaniowym.
- Zaciągnięty kredyt musi dotyczyć jednego gospodarstwa domowego.
- Umorzenie części zadłużenia powinno wynikać bezpośrednio z podpisania ugody z bankiem.
Każdy przypadek należy jednak rozpatrywać indywidualnie. Może się zdarzyć, że część korzyści wynikających z porozumienia nie będzie objęta rozporządzeniem i wtedy opodatkowanie ugód frankowych stanie się obowiązkowe. Podpisując ugodę, warto więc korzystać z pomocy kancelarii posiadającej doświadczenie w sprawach frankowych. Profesjonalna analiza treści ugody pozwala uniknąć ryzykownych błędów prowadzących do powstania nieoczekiwanych zobowiązań podatkowych.
W jakich sytuacjach trzeba będzie zapłacić podatek od ugody frankowej?
Choć rozporządzenie Ministra Finansów daje możliwość uniknięcia podatku, nie każdy frankowicz z niej skorzysta. Opodatkowanie ugód frankowych będzie obowiązywało m.in. wtedy, gdy porozumienie przewiduje dodatkowe świadczenia, które nie mieszczą się w katalogu przewidzianym w przepisach.
Przykładem może być dodatkowa korzyść finansowa wypłacona przez bank poza zwrotem nadpłaty czy umorzeniem salda. Terminy takie jak „dodatkowy zwrot kwoty” lub „dodatkowa zapłata” mogą zostać uznane przez urząd skarbowy za opodatkowany przychód.
Zwolnienie z podatku nie przysługuje również współkredytobiorcom, którzy nie korzystają z nieruchomości ani jej nie zamieszkują. W takim przypadku organy skarbowe mogą uznać, że doszło do bezpodstawnego wzbogacenia. Opodatkowanie ugód frankowych obejmuje także porozumienia dotyczące kredytów zaciągniętych na cele inne niż mieszkaniowe, np. zakup lokali komercyjnych.
Dlaczego warto skonsultować się z kancelarią przed podpisaniem ugody?
Podpisanie ugody z bankiem bez uprzedniej szczegółowej analizy może wiązać się z poważnymi konsekwencjami podatkowymi oraz prawnymi. Opodatkowanie ugód frankowych to zagadnienie skomplikowane, wymagające znajomości zarówno prawa cywilnego, jak i przepisów podatkowych, w tym interpretacji organów skarbowych i aktualnej praktyki sądowej. Niezrozumienie tych aspektów może skutkować niekorzystnymi skutkami finansowymi, a nawet dodatkowymi zobowiązaniami wobec fiskusa.
Dlatego przed podpisaniem dokumentu warto skorzystać z profesjonalnej pomocy wyspecjalizowanej kancelarii, takiej jak Jakubowska, Dyś i Wspólnicy. Zespół kancelarii posiada wieloletnie doświadczenie w sprawach frankowych i potrafi szczegółowo ocenić treść proponowanej ugody, wskazując zarówno korzyści, jak i ryzyka. Dzięki temu możliwe jest uniknięcie potencjalnych problemów, precyzyjne zrozumienie skutków prawnych i finansowych porozumienia oraz świadome podjęcie decyzji, która nie narazi kredytobiorcy na nieprzewidziane konsekwencje w przyszłości.
Najczęściej zadawane pytania
Czy zapłacę podatek, jeśli wygram sprawę frankową w sądzie?
Jeśli wygrałeś sprawę w sądzie który uznał twoją umowę za nieistniejącą zobowiązany jesteś do dokonania rozliczeń z bankiem – bank zachowuje kapitał (lub ty go mu zwracasz) i oddaje nadpłatę jako świadczenie nienależne. Nie powstaje jednak żaden przychód, ponieważ odzyskujesz niezasadnie wpłacone bankowi środki, co wyklucza konieczność zapłaty PIT. Jeśli jednak wnioskowałeś w pozwie o przyznanie ci odsetek za opóźnienie od świadczenia banku i je uzyskasz te odsetki mogą być uznane za przychód.
Czy trzeba wykazać ugodę w rozliczeniu PIT?
W przypadku gdy spełniasz warunki opisane w rozporządzeniu, nie musisz wykazywać jej w rozliczeniu PIT. Zwolnienie następuje z mocy prawa i nie wymaga składania żadnych dodatkowych wniosków czy oświadczeń. Warto jednak zachować dokumentację potwierdzającą cel kredytu oraz treść ugody – na wypadek ewentualnej kontroli podatkowej.
Ile wynosi podatek od ugody frankowej?
Jeśli po zawarciu ugody powstanie obowiązek zapłaty podatku dochodowego, frankowicz będzie musiał zapłacić go zgodnie z ogólnymi zasadami, tj. 12% dla dochodu do 120 000 zł (I próg podatkowy) i 32% powyżej tej kwoty (II próg podatkowy).
Autor artykułu: Adwokat Katarzyna Koch
Bądź na bieżąco, obserwuj profile Kancelarii w social mediach.