Refinansowanie kredytu nie przekreśla prawa do sankcji kredytu darmowego, ale też samo w sobie nie powoduje, że kredyt staje się darmowy. Najczęściej dochodzi do wcześniejszej spłaty starej umowy i zawarcia nowej, dlatego każdą z nich trzeba ocenić oddzielnie. Szczególnej uwagi wymagają roczny termin na złożenie oświadczenia o skorzystaniu z SKD, rozliczenie kosztów wcześniejszej spłaty oraz kolejne pożyczki udzielane przez tego samego kredytodawcę lub podmiot z nim powiązany.
Na czym polega refinansowanie kredytu?
Refinansowanie kredytu polega na pozyskaniu nowego finansowania przeznaczonego na spłatę wcześniejszego zobowiązania. Nowy kredytodawca może przelać środki bezpośrednio na rachunek poprzedniego banku lub firmy pożyczkowej. Konsument nie musi więc otrzymać całej kwoty na własne konto, aby doszło do udzielenia kredytu. Ustawa zalicza do kredytu konsumenckiego również umowę, w której kredytodawca zaciąga zobowiązanie wobec osoby trzeciej, a konsument ma zwrócić spełnione za niego świadczenie.
W praktyce pod pojęciem refinansowania mogą kryć się różne operacje. Może to być kredyt w innym banku przeznaczony wyłącznie na spłatę poprzedniej umowy, kredyt konsolidacyjny obejmujący kilka zobowiązań, nowa pożyczka udzielona przez firmę współpracującą z dotychczasowym pożyczkodawcą albo jedynie aneks odraczający termin spłaty. To rozróżnienie ma znaczenie, ponieważ nie każda zmiana warunków tworzy nową umowę, a nie każda nowa umowa podlega ustawie o kredycie konsumenckim.
Czy refinansowany kredyt może podlegać sankcji kredytu darmowego?
Tak. Spłata kredytu z pieniędzy pochodzących od innego kredytodawcy nie usuwa naruszeń popełnionych przy zawarciu i wykonywaniu starej umowy. Jeżeli umowa spełniała warunki kredytu konsumenckiego, a kredytodawca naruszył jeden z przepisów wymienionych w art. 45 ustawy, konsument może złożyć pisemne oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego w ustawowym terminie.
Zastosowanie SKD oznacza rozliczenie danej umowy bez odsetek i innych kosztów należnych kredytodawcy, przy zachowaniu obowiązku zwrotu kapitału. Jeżeli stary kredyt został już całkowicie spłacony, spór dotyczy zwykle zwrotu kwot zapłaconych ponad kapitał. Nowy kredyt refinansowy nie staje się jednak z tego powodu darmowy i nie wygasa. Dla niego potrzebna jest osobna podstawa do zastosowania sankcji.
Refinansowanie nie jest również samodzielną przesłanką SKD. Nie wystarczy wykazać, że nowy kredyt był droższy, że środki trafiły bezpośrednio do poprzedniego wierzyciela albo że konsument podjął decyzję pod presją terminu spłaty. Trzeba wskazać konkretne naruszenie objęte katalogiem z art. 45 oraz dochować wymogu pisemnego oświadczenia i terminu.
Którą umowę należy sprawdzić: starą czy refinansującą?
Najbezpieczniej przeanalizować obie. Stara umowa może zawierać wadliwe informacje o całkowitej kwocie kredytu, RRSO, całkowitej kwocie do zapłaty, oprocentowaniu, kosztach, zasadach spłaty albo prawie do wcześniejszej spłaty. Refinansowanie nie naprawia takich błędów. Powoduje natomiast, że trzeba pilnie ustalić datę zakończenia starej umowy i rozliczenia jej przez kredytodawcę.
Nowa umowa jest odrębnym źródłem obowiązków. Powinna prawidłowo wskazywać między innymi kwotę przeznaczoną na spłatę poprzedniego zadłużenia, ewentualną dodatkową gotówkę dla konsumenta, prowizję, ubezpieczenie, stopę oprocentowania, RRSO, całkowitą kwotę do zapłaty i harmonogram. Jeżeli kredyt refinansowy podlega ustawie i narusza przepis objęty sankcją, może zostać objęty SKD niezależnie od oceny starej umowy.
Możliwa jest więc sytuacja, w której przesłanki sankcji występują tylko w starej umowie, tylko w nowej umowie, w obu umowach albo w żadnej z nich. Nie należy automatycznie przenosić zarzutów z jednego dokumentu na drugi, nawet jeżeli oba kredyty oferował ten sam podmiot.
Czy bezpośrednia spłata poprzedniego banku zmienia ocenę kredytu?
Sam sposób wypłaty nie pozbawia umowy charakteru kredytu konsumenckiego. Kwota przekazana na spłatę długu konsumenta może stanowić środki udostępnione mu na określony cel, mimo że przelew otrzymał bezpośrednio poprzedni wierzyciel. Inaczej należy traktować koszty nowej umowy, takie jak prowizja lub składka ubezpieczeniowa finansowana kredytem. Koszt kredytu nie powinien być przedstawiany jako część całkowitej kwoty kredytu tylko dlatego, że został doliczony do salda.
W umowie refinansowej trzeba zatem rozdzielić trzy wartości: środki przeznaczone na spłatę starego zadłużenia, kwotę dodatkowo wypłaconą konsumentowi oraz koszty nowego kredytu. Niejasne połączenie tych elementów może prowadzić do błędnego wskazania całkowitej kwoty kredytu, RRSO lub całkowitej kwoty do zapłaty. Dopiero analiza sposobu zapisania i obliczenia tych danych pozwala ocenić, czy powstała podstawa do SKD.
Refinansowanie jako wcześniejsza spłata starego kredytu
Jeżeli nowy kredyt zostaje uruchomiony przed terminem zakończenia starej umowy i pokrywa całe pozostałe saldo, dochodzi co do zasady do wcześniejszej spłaty. Konsument ma prawo dokonać jej w każdym czasie, a kredytodawca nie może uzależniać przyjęcia spłaty od wcześniejszego zawiadomienia.
Wcześniejsza spłata uruchamia odrębne uprawnienie z art. 49 ustawy. Całkowity koszt starego kredytu powinien zostać obniżony proporcjonalnie do okresu, o który skrócono umowę, także wtedy, gdy prowizję lub inną opłatę pobrano na początku. Kredytodawca powinien rozliczyć się z konsumentem w ciągu 14 dni od pełnej wcześniejszej spłaty.
Zwrot części kosztów po wcześniejszej spłacie i sankcja kredytu darmowego to dwa różne mechanizmy. Pierwszy wynika z samego skrócenia okresu kredytowania i nie wymaga wykazania błędu w umowie. Drugi wymaga naruszenia wskazanego w art. 45 i prowadzi, w odniesieniu do objętej nim umowy, do dalej idącego rozliczenia bez odsetek i innych kosztów należnych kredytodawcy. Otrzymanie proporcjonalnego zwrotu prowizji nie zamyka automatycznie możliwości zbadania SKD, ale zwrócone już kwoty trzeba uwzględnić w końcowym rozliczeniu, aby nie żądać ich ponownie.
Od kiedy biegnie roczny termin na SKD po refinansowaniu?
Art. 45 ust. 5 stanowi, że uprawnienie do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z SKD wygasa po roku od wykonania umowy. Przy kredycie spłaconym refinansowaniem kluczowe są więc data pełnej zapłaty salda, data zamknięcia rachunku kredytowego oraz wykonanie obowiązków rozliczeniowych przez starego kredytodawcę. Nie należy utożsamiać początku terminu wyłącznie z dniem podpisania nowej umowy, ponieważ przelew spłacający stare zadłużenie może nastąpić później, a rozliczenie kosztów jeszcze w innym dniu.
Dla nowej umowy refinansowej termin ocenia się osobno. Jeżeli kredyt nadal jest spłacany, co do zasady nie doszło jeszcze do pełnego wykonania wszystkich obowiązków stron. Jeżeli został później spłacony albo ponownie refinansowany, trzeba ustalić odrębną datę wykonania właśnie tej umowy.
Czy każdy kredyt refinansowy podlega ustawie o kredycie konsumenckim?
Nie. W pierwszej kolejności trzeba sprawdzić zakres zastosowania ustawy. Co do zasady kredytem konsumenckim jest kredyt udzielony osobie fizycznej na cel niezwiązany bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową, w wysokości nieprzekraczającej 255 550 zł. Ustawa obejmuje między innymi pożyczki, kredyty bankowe oraz umowy, w których kredytodawca spłaca za konsumenta zobowiązanie wobec osoby trzeciej. Szczególnym wyjątkiem jest niezabezpieczony hipotecznie kredyt na remont domu lub lokalu, który może podlegać ustawie także powyżej wskazanego limitu.
Sankcja z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim nie ma natomiast automatycznego zastosowania do kredytu hipotecznego regulowanego odrębną ustawą. Jeżeli refinansowanie obejmuje kredyt mieszkaniowy zabezpieczony hipoteką, zakres ochrony i możliwe roszczenia trzeba oceniać na podstawie innych przepisów. Nie można przenosić zasad SKD z kredytu gotówkowego na kredyt hipoteczny tylko dlatego, że oba zobowiązania zaciągnął konsument.
Znaczenie może mieć także cel finansowania. Jeżeli kredyt został zaciągnięty bezpośrednio w związku z działalnością gospodarczą lub zawodową, status konsumenta może być kwestionowany. Przy kredytach o mieszanym celu potrzebna jest ocena dominującego charakteru umowy i okoliczności jej zawarcia.
Jakie błędy najczęściej występują w umowie refinansowej?
W umowach refinansowych częstym problemem jest nieczytelne przedstawienie przepływu środków. Dokument powinien pozwalać ustalić, jaka kwota spłaca poprzednie zobowiązanie, jaka część trafia do konsumenta, a jaka odpowiada kosztom nowego kredytu. Należy zweryfikować, czy koszty nie zostały włączone do całkowitej kwoty kredytu oraz czy na tej podstawie prawidłowo obliczono RRSO i całkowitą kwotę do zapłaty.
Kontroli wymagają również zasady oprocentowania, warunki jego zmiany, wysokość prowizji i ubezpieczenia, terminy wypłaty, kolejność zaliczania wpłat, harmonogram, informacje o wcześniejszej spłacie oraz opis skutków braku płatności. W przypadku umowy zawartej online znaczenie ma także wymagana forma i możliwość przypisania konsumentowi konkretnej, niezmiennej wersji dokumentu.
Nie każdy nieprecyzyjny zapis prowadzi jednak do sankcji. Art. 45 zawiera określony katalog naruszeń, a ocena musi uwzględniać treść całej dokumentacji oraz znaczenie danego błędu dla możliwości zrozumienia kosztu i obowiązków przez konsumenta. Samo użycie w nazwie produktu słowa „refinansowanie” nie tworzy podstawy do SKD.
Czy SKD dotycząca starego kredytu pozwala przestać spłacać nowy kredyt?
Nie. Stary i nowy kredyt tworzą odrębne zobowiązania. Oświadczenie skierowane do poprzedniego kredytodawcy nie zmienia harmonogramu nowej umowy i nie zwalnia z płacenia jej rat. Nawet jeżeli konsument dochodzi zwrotu odsetek i kosztów ze starego kredytu, nowy kredytodawca może żądać spłaty zgodnie z zawartą z nim umową.
Podobnie złożenie oświadczenia o SKD dotyczącego nowego kredytu nie oznacza, że można bez obliczeń wstrzymać wszystkie płatności. Sankcja kredytu darmowego nie usuwa obowiązku zwrotu kapitału, a kredytodawca może zakwestionować jej przesłanki. Przed zmianą wysokości przelewów trzeba ustalić, jaka część kapitału została już zwrócona, jaka pozostaje do zapłaty i w jakich terminach powinna być regulowana.
Co sprawdzić przed złożeniem oświadczenia o SKD?
Najpierw należy odtworzyć przebieg refinansowania: daty zawarcia i uruchomienia każdej umowy, kwoty przelewów, odbiorców środków, saldo starego kredytu, wysokość kosztów oraz datę jego zamknięcia. Następnie trzeba ustalić, czy każda umowa podlega ustawie o kredycie konsumenckim.
Kolejnym krokiem jest wskazanie konkretnego naruszenia z katalogu art. 45 i przygotowanie odrębnego rozliczenia dla każdej umowy. W sprawach dotyczących kilku kredytodawców pisemne oświadczenie powinno jasno identyfikować umowę, której dotyczy. Nie należy składać jednego ogólnego oświadczenia do nowego banku w sprawie błędów poprzedniego kredytodawcy.
Przed samodzielnym obniżeniem rat trzeba także uwzględnić ryzyko sporu. Kredytodawca może nie uznać sankcji, naliczać zaległość i podjąć działania windykacyjne. Prawidłowe wyliczenie kapitału i terminów płatności jest dlatego równie ważne jak samo wskazanie naruszenia.
Czy refinansowanie zamyka możliwość skorzystania z SKD wobec starego banku?
Nie. Refinansowanie nie usuwa wad starej umowy. Może jednak oznaczać jej wcześniejsze wykonanie, dlatego trzeba niezwłocznie ustalić datę istotną dla rocznego terminu z art. 45 ust. 5.
Czy nowy bank odpowiada za błędy w starej umowie?
Co do zasady nie. Oświadczenie o SKD składa się kredytodawcy, który zawarł wadliwą umowę. Odpowiedzialność może wyglądać inaczej w razie następstwa prawnego lub szczególnych powiązań, ale sam fakt spłaty starego banku przez nowy nie przenosi na niego odpowiedzialności za poprzednią dokumentację.
Czy można zastosować SKD jednocześnie do starego i nowego kredytu?
Tak, jeżeli każda z umów jest kredytem konsumenckim, każda zawiera własne naruszenie objęte art. 45 i dla każdej zachowano termin. Sam błąd w starej umowie nie wystarcza do objęcia sankcją nowej.
Czy po złożeniu oświadczenia dotyczącego starego kredytu można przestać płacić raty nowego?
Nie. Nowa umowa pozostaje odrębnym zobowiązaniem. Jej raty powinny być regulowane zgodnie z harmonogramem, chyba że istnieje osobna i prawidłowo rozliczona podstawa do zmiany sposobu spłaty.