Służebność przesyłu jest ograniczonym prawem rzeczowym, wprowadzonym przez zmianę kodeksu cywilnego z 2008 r., polegającym na obciążeniu czyjejś nieruchomości na rzecz przedsiębiorcy, którego własnością są urządzenia przesyłowe. Aby zgodnie z prawem używać prywatnej nieruchomości pod takie urządzenia, w prawie polskim istnieje wyżej wspomniana instytucja tj. służebność przesyłu, która obciąża nieruchomość na rzecz przedsiębiorcy przesyłowego, dając mu prawo korzystania z urządzeń, tj. słupy energetyczne, rury, kable oraz związanej z nimi infrastruktury (tj. np. konserwacja, remont, dostęp), ale w określonym zakresie.
Czym są urządzenia przesyłowe i jak działa służebność przesyłu?
Urządzenia przesyłowe są to urządzenia przeznaczone do doprowadzania energii elektrycznej, np. słupy wysokiego napięcia oraz urządzenia do doprowadzania i odprowadzania wody czy też gazu. Według kodeksu cywilnego (art. 49) są to wszelkie instalacje służące doprowadzaniu lub odprowadzaniu płynów, pary, gazu, energii elektrycznej, w praktyce to np. rury wodociągowe/kanalizacyjne, gazociągi, linie energetyczne, kable.
Naturalnie urządzenia przesyłowe są społecznie użyteczne i potrzebne, służąc nam wszystkim. Umożliwiają nam mieszkanie w określonych miejscach i co za tym idzie komfortowe życie. Szczególnie na terenach podmiejskich i wiejskich, bez urządzeń przesyłowych, niemożliwe by było funkcjonowanie osiedli mieszkaniowych czy tez pojedynczych domów.
Problemy właścicieli nieruchomości związane ze służebnością przesyłu
Niestety, bardzo często przebiegają one również przez nieruchomości stanowiące własność prywatną, utrudniając czy też wręcz uniemożliwiając ich właścicielom korzystanie w pełni ze swojego prawa do własności. W rezultacie mogą one nie tylko ograniczać właściciela w działaniach inwestycyjnych, ale także uczynić nieruchomość niemal zupełnie bezużyteczną.
Na skutek licznych roszczeń prywatnych właścicieli zgłaszanych w stosunku do przedsiębiorców przesyłowych, tj. o wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu, o odszkodowanie za szkody lub w końcu, o usunięcie urządzeń, sprawa nabrała dużego społecznego rozgłosu i znaczenia. Obywatele zaczynają kierować sprawy do sądu domagając się zapłaty odpowiednich roszczeń w związku z uciążliwościami jakie wywołują urządzenia przesyłowe na ich działkach w postaci.
Problem w tym, że przedsiębiorcy przesyłowi nie są skłonni płacić wynagrodzenia za taką służebność powołując się na długoletnie zasiedzenie.
Rola Rzecznika Praw Obywatelskich i Trybunału Konstytucyjnego w sprawach służebności przesyłu
Przejawem tego stanu rzeczy było zaangażowanie się rzecznika praw obywatelskich, który napisał do Trybunału Konstytucyjnego, że zgodnie z art. 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polski, własność i inne prawa majątkowe oraz prawo dziedziczenia podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej. Dla wszystkich, z naciskiem na przedsiębiorców przesyłowych, którzy często reprezentują skarb państwa.
Własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza istoty prawa własności. W związku z tym ustawodawca ma obowiązek nie tylko pozytywny, tj. ustanowienia przepisów i procedur ochrony prawnej prawu własności, ale także obowiązek negatywny, tj. powstrzymania się od regulacji, które prawo własności mogłyby pozbawiać ochrony prawnej lub też ją bezpodstawnie ograniczać.
W długoletnim orzecznictwie TK priorytetowo i nadrzędnie statuuję się realność ochrony zapewnianej prawu własności. W szczególności prawu własności obywateli a nie skarbu państwa.
Pytania TK o zasiedzenie służebności przesyłu a prawo krajowe
W rezultacie TK był pytany o tzw. zasiedzenia służebności przesyłu, czyli sytuację prawno/faktyczną w której przedsiębiorstwo przesyłowe nabywa służebność (czyli w rezultacie również prawo do korzystania z prywatnego gruntu oraz urządzeń znajdujących się na nim) wskutek upływu czasu i trwałego użytkowania, a nie na podstawie umowy z właścicielem czy decyzji wywłaszczeniowej.
TK był pytany, czy takie zasiedzenie było zgodne z konstytucją czy też przepisami prawa krajowego.
Bardziej precyzyjnie czy art. 292 k.c. (dotyczący zasiedzenia nieruchomości), w związku z przepisami o służebności przesyłu, mógł być stosowany do gruntów obciążonych urządzeniami przesyłowymi zanim uchwalono normy regulujące „służebność przesyłu” (nowela kodeksu cywilnego z 2008 r.)
Pisząc wprost, czy przedsiębiorcom przesyłowym można dać „na własność” grunty, na których stoją urządzenia przesyłowe tylko dlatego, że od wielu lat z tych urządzeń czy też infrastruktury przesyłowej korzystali, chociaż ich prawo do gruntu było wątpliwe lub wręcz nie mieli żadnej podstawy prawnej do korzystania z niej.
Orzeczenia TK w sprawie służebności przesyłu
W 2018 r. TK uznał, że kwestie związane z korzystaniem z cudzych gruntów (gazociągi, słupy wysokiego napięcia, rury, sieci) bez uregulowania prawnego budzą poważne wątpliwości. Wezwał ustawodawcę do doprecyzowania przepisów.
W 2024 r. (sygn. P 14/16) TK, odpowiadając na pytanie prawne sądu, postanowił umorzyć postępowanie w sprawie możliwości zasiedzenia służebności przesyłu, tak więc odmówił stwierdzenia zgodności lub niezgodności tego mechanizmu z Konstytucją. W uzasadnieniu TK wskazał, że nie jest uprawniony do określania, która z interpretacji prawa; ta korzystna dla przedsiębiorcy przesyłowego czy też korzystna dla właściciela gruntu, jest „tą właściwą”. Zamiast tego, TK stwierdził, że to sądy powszechne powinny stosować, tzw. „pro-konstytucyjną wykładnię”.
Wyrok TK z 2 grudnia 2025 r. dotyczący zasiedzenia służebności przesyłu
Przyszedł czas na kolejny wyrok TK w sprawie urządzeń przesyłowych, z dnia 2 grudnia 2025 r. Najważniejsze ustalenia z dzisiejszego wyroku:
TK wydał orzeczenie o niekonstytucyjności prawa zasiedzenia służebności przesyłu przez przedsiębiorców przesyłowych.
Prymat prawa własności nad ogólno pojętym interesem społeczno-ekonomicznym wziął górę.
Statuowana zasada nadrzędności prawa własności okazała się dominująca w rozważaniach TK, który musi się liczyć z tym, że Polska znajduje się w strefie obowiązywania prawa Unii Europejskiej, które również stawia pierwszeństwo prawa własności prywatnej nad interesami przedsiębiorców czy też skarbu państwa.
W rezultacie TK wyraził pogląd, iż prawo własności jest nadrzędne i stanowi prymat nad interesem przedsiębiorców przesyłowych.
Właściciele prywatnych gruntów odetchnęli z ulgą, jednocześnie ciesząc się ze sprawiedliwego społecznie wyroku, zgodnego z Konstytucją Rzeczypospolitej Polski.
Znaczenie wyroku TK dla właścicieli nieruchomości i przedsiębiorców przesyłowych
Dlaczego sprawa jest tak ważna i jakie są konsekwencje dzisiejszego wyroku TK w sprawie służebności przesyłu?
Dotyka interesu społeczno-faktycznego, blisko 20 milionów obywateli i osób prawnych naszego kraju.
Zainteresowanie tematem rośnie lawinowo, a eksperci wskazują, że dotychczasowa linia orzecznicza może się zmienić.
Co dzisiejszy wyrok TK oznacza dla właścicieli nieruchomości w sprawie służebności przesyłu?
Właściciele gruntów otrzymali jasny sygnał, aby domagać się od przedsiębiorców przesyłowych uregulowania stosunków prawnych dotyczących ich prawa własności.
TK stwierdził niekonstytucyjność zasiedzenia służebności przesyłu tj. urządzeń znajdujących się na ich gruntach prywatnych od wielu lat.
Wyrok TK otworzył drogę do otrzymywania ekwiwalentnego wynagrodzenia od przedsiębiorców przesyłowych lub innych uregulowań korzystnych dla właścicieli prywatnych.
Dlaczego wyrok TK nie rozstrzyga każdej sprawy dotyczącej służebności przesyłu?
Wyrok nie rozstrzyga każdej sprawy dotyczącej urządzeń lub całej infrastruktury przesyłowej gdyż problem jest złożony i każdy przypadek należy rozstrzygać indywidualnie biorąc pod uwagę wszelkie okoliczności. Skoro nie można skalować problemu dotyczącego służebności przesyłu, to w rezultacie wyrok TK nie może regulować całościowo i zbiorczo tak ogromnego, powszechnego problemu.
Do rozpatrywania indywidualnych sporów między przedsiębiorcami przesyłowymi a prywatnymi właścicielami gruntów powołane są sądy powszechne. A skala problemu jest ogromna. Według autorów petycji w 2025 r. wiele nieruchomości z infrastrukturą przesyłową zostało nabytych przez zasiedzenie. Oznacza to, że skutki są zbiorowe i dotyczą wielu osób.
Skoro TK wielokrotnie sygnalizował, że potrzebna jest interwencja ustawodawcy, prowadząca do potencjalnego orzeczenia i zmiany legislacyjnej, kwestia może wrócić w formie prawnej zmiany, co może zmienić dziesiątki albo setki tysięcy tytułów prawnych do gruntów.
Zmiana i potrzeba uregulowania tego stanu prawnego jest ważna dla:
a) właścicieli gruntów, zwłaszcza tych, na których stoją słupy energetyczne, gazociągi, rury wodociągowe/kanalizacyjne, bo ich własność może być w praktyce „obciążona” bez ich świadomej zgody i często bez odpowiedniej rekompensaty.
b) firm wodociągowych, energetycznych, gazowych, telekomunikacyjnych — bo brak jasnego tytułu własności gruntu może być problemem prawnym, zwłaszcza przy modernizacji, sprzedaży czy też rozbudowie infrastruktury.
c) samorządów i państwa, gdyż rozwiązanie tego problemu wymaga decyzji ustawodawcy; bez regulacji trwa niepewność co do statusu gruntów i inwestycji publicznych.
d) sądów krajowych, które powinny kierować się pro-konstytucyjną wykładnią przepisów, ale brak wiążącego orzeczenia TK może utrudnić im pracę, zwłaszcza tym, które zawiesiły postępowania.
Podsumowanie kwestii prawnej zasiedzenia służebności przesyłu
Uregulowanie kwestii prawnej, zasiedzenia służebności przesyłu, czy też pisząc prościej uregulowania stosunków prawnych między przedsiębiorcami przesyłowymi a właścicielami gruntów jest zagadnieniem bardzo ważnym i doniosłym społecznie. Problem służebności przesyłu dotyczy blisko 20 milionów właścicieli gruntów będących zarówno osobami fizycznymi ale również prawnymi, dotyka również również przedsiębiorców przesyłowych którzy również maja potrzebę stabilności prawnej, potrzebnej do rozwoju infrastruktury w postaci m. in. urządzeń przesyłowych i inwestycji na przyszłość.
Michał Dyś – Radca Prawny, Wspólnik Zarządzający Kancelarią Jakubowska, Dyś i Wspólnicy, komentuje:
Polska znajdująca się w strefie wpływów prawa proeuropejskiego oraz z uwagi na środkowoeuropejskie położenie i rozwój trendów ochrony środowiska przyrodniczego, powinna być drogowskazem dla innych państw.
Powstawanie coraz większej ilości wiatraków energetycznych i farm fotowoltaicznych (a co za tym idzie, kabli, rur dostarczających do tych urządzeń media) z uwagi na potrzebę ochrony środowiska, będzie tylko potęgowało potrzebę regulacji prawnej służebności przesyłu.
A stosunki prawne między właścicielami gruntów a przedsiębiorcami przesyłowymi powinny być uregulowane na podstawie ekwiwalentnej umowy dającej korzyści obu stronom.
Na szczęście TK, w dzisiejszym wyroku tj. z 2 grudnia br., opowiedział się stanowczo po stronie właścicieli gruntów.
Wskazując, że to prawo własności jest nadrzędne nad interesem przedsiębiorców przesyłowych czy też ogólno pojętym interesem społecznym.
Autor artykułu: Michał Dyś – Radca Prawny, Wspólnik Zarządzający Kancelarią Jakubowska, Dyś i Wspólnicy
Kancelaria prawna Lublin
Najczęstsze pytania dotyczące służebności przesyłu
Czy muszę zgodzić się na służebność przesyłu?
Nie zawsze jesteś zobowiązany do podpisania umowy, ale jeśli urządzenia przesyłowe już przebiegają przez działkę, służebność przesyłu jest konieczna, aby uregulować stan prawny.
Czy mogę żądać wynagrodzenia za służebność przesyłu?
Tak. Wynagrodzenie za służebność przesyłu może być ustalone w umowie albo określone przez sąd.
Skąd pobrać odpis z księgi wieczystej?
Odpis z księgi wieczystej pobierzesz elektronicznie z systemu Ministerstwa Sprawiedliwości lub w sądzie rejonowym.